« Powrót do Yasminelle

Opinie Yasminelle

Opinie pacjentek o Yasminelle są w większości pozytywne, szczególnie podkreślając jego efektywność w regulowaniu cykli menstruacyjnych i poprawianiu stanu skóry, zwłaszcza w kontekście trądziku hormonalnego. Wiele pacjentek zauważa jednak pewne skutki uboczne, takie jak bóle głowy, nudności, zmiany nastroju, a nawet spadek libido, co powoduje, że niektóre z nich zastanawiają się nad zmianą leku. Ogólnie rzecz biorąc, korzyści zdrowotne wynikające z jego stosowania przeważają nad skutkami ubocznymi, choć reakcje są różne i indywidualne dla każdej kobiety.


Ocena
Oceniono 5 na 5
12 kwietnia 2026

Przez lata miałam mnóstwo problemów z antykoncepcją hormonalną. Po różnych tabletkach pojawiały się u mnie bóle głowy, przybieranie na wadze, zaparcia, nudności, plamienia i przesadna emocjonalność. Momentami miałam wrażenie, że każda kolejna próba kończy się tak samo źle i że tabletki antykoncepcyjne po prostu nie są dla mnie. Wszystko zmieniło się dopiero po rozpoczęciu Yasminelle. Teraz jestem na tych tabletkach już około 2 lata i nadal jestem bardzo zadowolona. U mnie nie pojawiły się te skutki uboczne, których najbardziej się obawiałam — nie mam bólów głowy, nie przytyłam, nie zauważyłam spadku libido, nie czuję się ciągle opuchnięta ani rozbita. Przez jakiś czas miałam problem, bo preparat był chwilowo niedostępny i musiałam przejść na coś innego. Niestety ta zmiana była dla mnie fatalna — od razu poczułam, że nowa tabletka nie działa na mnie tak dobrze. To tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że Yasminelle naprawdę mi pasuje.
Dla mnie to jeden z tych leków, przy których w końcu czuję, że organizm nie walczy z tabletkami każdego dnia. Po wcześniejszych doświadczeniach to ogromna różnica. Jeśli tylko będzie dostępna, nie chciałabym z niej rezygnować. Moim zdaniem warto dać Yasminelle szansę i nie zniechęcać się od razu wyłącznie przez negatywne opinie innych osób. Antykoncepcja hormonalna działa bardzo indywidualnie — coś, co u jednej osoby powoduje koszmarne skutki uboczne, u innej może okazać się najlepszym wyborem.

Dominika
Ocena
Oceniono 4 na 5
23 marca 2026

Stosowałam wcześniej Yaz, a później jego odpowiednik o podobnym składzie. W moim przypadku tabletki były stosowane głównie ze względu na PMDD, czyli bardzo nasilone objawy przedmiesiączkowe. Brałam je przez około 20 lat i przez ten czas działały u mnie naprawdę bardzo dobrze.
Dzięki tym tabletkom moje objawy były dużo lepiej kontrolowane. Przed leczeniem PMDD potrafiło bardzo mocno wpływać na moje samopoczucie, emocje i codzienne funkcjonowanie, a po Yaz/Yasminelle czułam, że wszystko jest znacznie bardziej stabilne. Przez lata miałam poczucie, że to jest preparat, który po prostu mi pasuje i pozwala normalnie funkcjonować. Problem pojawił się dopiero teraz, kiedy ze względu na mój wiek i stan przednadciśnieniowy zaczęto zwracać większą uwagę na ryzyko zakrzepów. Po tylu latach stosowania nie miałam żadnych takich powikłań, więc trudno było mi zaakceptować zmianę, zwłaszcza że przez 20 lat czułam się na tych tabletkach dobrze. Zmieniono mi preparat na inny, ale niestety nowa tabletka w ogóle się u mnie nie sprawdza. Objawy wróciły, samopoczucie bardzo się pogorszyło i czuję się po prostu fatalnie. Najbardziej frustrujące jest to, że przez lata miałam lek, który działał, a po zmianie mam wrażenie, że straciłam kontrolę nad objawami. Dla mnie Yaz/Yasminelle był bardzo skuteczny przy PMDD i przez długi czas nie powodował większych problemów. Rozumiem, że z wiekiem i ciśnieniem ryzyko może być oceniane inaczej, ale z perspektywy pacjentki ta zmiana jest bardzo trudna, bo nowy preparat nie daje mi takiej stabilizacji jak poprzedni.

Wiktoria
Ocena
Oceniono 3 na 5
23 lutego 2026

Biorę Yasminelle już od około 3–4 lat i jeśli chodzi o cerę, to muszę przyznać, że efekt był u mnie naprawdę świetny. Miałam problem z trądzikiem, a po tych tabletkach skóra bardzo mocno się poprawiła. Można powiedzieć, że Yasminelle praktycznie całkowicie wyciszyła mi trądzik, dlatego przez długi czas byłam z niej bardzo zadowolona. Problem w tym, że z biegiem czasu zaczęłam zauważać też minusy. Najbardziej przeszkadza mi przybieranie na wadze. Mam wrażenie, że każdego roku odkąd ją biorę, dochodzi mi około kilka kilogramów, mniej więcej 4–5 kg rocznie. Nie wiem, czy to bezpośrednio przez tabletki, zatrzymywanie wody, apetyt, metabolizm czy po prostu połączenie kilku rzeczy, ale zaczęło mnie to już mocno frustrować. Druga sprawa jest taka, że mimo świetnego wpływu na cerę, Yasminelle nie zrobiła u mnie zbyt wiele, jeśli chodzi o miesiączki. Liczyłam, że krwawienia będą lżejsze, krótsze albo mniej uciążliwe, ale w tej kwestii nie widzę tak dużej poprawy, jak przy skórze. Dlatego teraz coraz poważniej myślę o zmianie tabletek, mimo że właśnie na trądzik Yasminelle zadziałała u mnie naprawdę bardzo dobrze. Trochę szkoda mi z niej rezygnować, bo cera poprawiła się niesamowicie, ale przyrost wagi i brak większej poprawy miesiączek zaczynają przeważać nad korzyściami.

Magda
Ocena
Oceniono 4 na 5
29 grudnia 2025

W pierwszym miesiącu stosowania Yasminelle miałam dość mocne bóle brzucha, momentami prawie takie, jakby miało mnie zemdlić. To było najbardziej odczuwalne na początku i trochę mnie niepokoiło, bo wcześniej nie spodziewałam się takiej reakcji organizmu. Z drugiej strony przed krwawieniem nie miałam typowych objawów, które zwykle kojarzyłam z okresem — nie było większych wahań nastroju ani bolesności piersi. To akurat było dla mnie na plus, bo często właśnie te objawy przed miesiączką są najbardziej męczące. Pierwszego dnia krwawienia pojawiły się jeszcze skurcze, ale z czasem, im dłużej brałam Yasminelle, były coraz słabsze. Mam wrażenie, że organizm stopniowo się przyzwyczajał i każde kolejne krwawienie było łatwiejsze do przejścia. Samo krwawienie też było mniej obfite niż zwykle i nie trwało tak długo jak wcześniej. To dla mnie jedna z większych zalet, bo wcześniej miesiączki potrafiły być bardziej męczące i przeciągać się kilka dni. Jeśli chodzi o cerę, to u mnie pozostała ładna i gładka — nie zauważyłam pogorszenia skóry po rozpoczęciu tabletek. Jedyna rzecz, która zwróciła moją uwagę, to większy apetyt. Czuję, że jestem głodna częściej niż zwykle, chociaż nie mam pewności, czy to faktycznie po Yasminelle, czy po prostu taki okres u mnie. Ogólnie moje doświadczenie jest raczej pozytywne. Początek był trudniejszy przez bóle brzucha, ale później skurcze i krwawienie stały się łagodniejsze, a cera nie ucierpiała.

Finia
Ocena
Oceniono 4 na 5
5 grudnia 2025

Jestem na trzecim opakowaniu Yasminelle i szczerze mówiąc, jestem z tych tabletek naprawdę zadowolona. Bałam się różnych skutków ubocznych, bo przy antykoncepcji hormonalnej łatwo trafić na negatywne opinie, ale u mnie większość rzeczy wygląda na plus. Nie zauważyłam u siebie większych wahań nastroju, przybierania na wadze ani spadku libido. Pod tym względem czuję się normalnie, co było dla mnie bardzo ważne. Nie mam też wrażenia, żeby tabletki mnie „rozregulowały” psychicznie albo odebrały energię. Największą poprawę widzę w cerze. Z trądzikiem zmagam się właściwie od zawsze, więc byłam bardzo ciekawa, czy Yasminelle coś zmieni. W pierwszym miesiącu pojawiło się jeszcze kilka torbielowatych zmian, ale później skóra zaczęła wyglądać coraz lepiej. Teraz mam chyba najczystszą cerę, jaką kiedykolwiek miałam, a twarz wygląda zdrowiej i bardziej promiennie. Zauważyłam też zmianę w piersiach — trochę się powiększyły i są bardziej pełne. Nie jest to ogromna różnica, ale na tyle widoczna, że ją zauważyłam. Dla mnie akurat jest to efekt na plus. Co ciekawe, Yasminelle dobrze wpłynęła też na moje trawienie. Zwykle miałam problem z zaparciami, a odkąd biorę te tabletki, wypróżnienia są bardziej regularne. Nie mam też takich wzdęć jak wcześniej, brzuch wydaje się bardziej płaski i ogólnie czuję się lżej.
Jedyny minus, który na razie mi przeszkadza, to dość częste plamienia. Nie są bardzo intensywne, ale pojawiają się na tyle często, że trudno je ignorować. Mam nadzieję, że z czasem się uspokoją, bo poza tym naprawdę nie chciałabym zmieniać tabletek. Ogólnie Yasminelle oceniam bardzo dobrze. Cera mocno się poprawiła, nie mam problemów z nastrojem, wagą ani libido, a dodatkowo czuję się mniej wzdęta i bardziej regularna trawiennie. Gdyby nie plamienia, byłabym w pełni zadowolona.

Natalia
Ocena
Oceniono 4 na 5
10 listopada 2025

Jestem już na trzecim miesiącu stosowania Yasminelle i szczerze mówiąc, zaczynam rozważać odstawienie tych tabletek. Od początku mam praktycznie ciągłe plamienia albo krwawienia międzymiesiączkowe, co jest dla mnie bardzo męczące i frustrujące, bo trudno normalnie funkcjonować, kiedy cały czas trzeba się tym przejmować. Do tego przez cały ten czas dokuczają mi bolesne piersi i skurcze brzucha. Nie jest to tylko chwilowy objaw przed krwawieniem, tylko coś, co utrzymuje się właściwie przez większość czasu od rozpoczęcia tabletek. Liczyłam, że po pierwszym lub drugim opakowaniu organizm się przyzwyczai, ale na razie nie widzę dużej poprawy. Tabletki biorę regularnie, codziennie mniej więcej o tej samej porze, zwykle w granicach tej samej godziny, więc nie wygląda na to, żeby problem wynikał z pomijania dawek albo brania ich chaotycznie. Tym bardziej jestem rozczarowana, bo staram się stosować Yasminelle dokładnie i konsekwentnie, a mimo tego krwawienia nadal się utrzymują.
Na plus mogę powiedzieć jedynie, że Yasminelle nie wpłynęła u mnie bardzo źle na nastrój. Bałam się dużych wahań emocjonalnych, płaczliwości albo spadków nastroju, ale pod tym względem nie jest najgorzej. Mimo tego całościowo jestem zmęczona tym, jak mój organizm reaguje. Ciągłe plamienia, bolesność piersi i skurcze sprawiają, że coraz bardziej zastanawiam się, czy Yasminelle jest dla mnie odpowiednim wyborem.

Ewelina
Ocena
Oceniono 5 na 5
21 października 2025

W internecie przy antykoncepcji hormonalnej najczęściej trafiałam na negatywne opinie, więc chciałam zostawić też coś pozytywnego o Yasminelle. Sama przed rozpoczęciem bardzo się stresowałam, bo po wielu komentarzach można odnieść wrażenie, że każda tabletka musi skończyć się źle. U mnie tak nie było. Od lat zmagam się z obniżonym nastrojem, dlatego bardzo bałam się, że antykoncepcja może dodatkowo pogorszyć moje samopoczucie. Wcześniej dostałam inne tabletki, po których mój nastrój naprawdę mocno spadł. Czułam się po nich wyraźnie gorzej, więc zdecydowałam się spróbować czegoś innego. Po zmianie na Yasminelle byłam sceptyczna, ale ku mojemu zaskoczeniu nie zauważyłam żadnego negatywnego wpływu na psychikę. Nie mam większych wahań nastroju, nie czuję się bardziej przygnębiona ani rozdrażniona. Po prostu biorę jedną małą tabletkę codziennie i nie mam poczucia, że jakoś mocno ingeruje w moje codzienne funkcjonowanie.
Nie zauważyłam też u siebie zmian w wadze — ani przybierania, ani chudnięcia. Pod tym względem wszystko zostało mniej więcej tak, jak było wcześniej. Nie mam również wrażenia, żeby Yasminelle powodowała u mnie jakieś wyraźne skutki uboczne, których się bałam po poprzednich doświadczeniach. Najważniejsze, co wyniosłam z tej zmiany, to to, że różne tabletki antykoncepcyjne mogą działać zupełnie inaczej u różnych osób. To, że jeden preparat komuś kompletnie nie pasuje, nie znaczy, że każdy kolejny też będzie zły. U mnie wcześniejsze tabletki mocno pogorszyły nastrój, a Yasminelle okazała się neutralna i dobrze tolerowana.
Na ten moment jestem zadowolona. Dla mnie Yasminelle jest po prostu wygodną, codzienną tabletką, która spełnia swoją funkcję i nie wpływa negatywnie na moje samopoczucie.

Monika
Ocena
Oceniono 3 na 5
20 września 2025

Biorę Yasminelle od około 2 miesięcy i niestety mam wrażenie, że mój organizm zareagował na te tabletki dość mocno. Od wielu dni czuję u siebie większy niepokój, napięcie i obniżony nastrój. Najbardziej przeszkadza mi właśnie ta zmiana psychiczna, bo wcześniej nie czułam się aż tak rozbita emocjonalnie. Druga rzecz, która mnie martwi, to zmiana krwawienia. Przed rozpoczęciem jakichkolwiek tabletek antykoncepcyjnych miałam regularne miesiączki trwające zwykle około 4–5 dni. Od kiedy biorę Yasminelle, krwawienie trwa u mnie praktycznie tylko jeden dzień. Nie wiem, czy to kwestia tego, że organizm dopiero przyzwyczaja się do hormonów, czy po prostu te tabletki nie są dla mnie dobrze dobrane. Mam wrażenie, że po rozpoczęciu Yasminelle zaszło u mnie bardzo dużo zmian hormonalnych naraz. Z jednej strony wiem, że przy antykoncepcji organizm może potrzebować czasu na adaptację, ale z drugiej strony nie czuję się z tym komfortowo, szczególnie przez nasilony lęk i gorszy nastrój. Na ten moment jestem raczej zagubiona i trudno mi ocenić, co dokładnie dzieje się z moim ciałem. Najbardziej niepokoi mnie połączenie większego lęku, obniżonego nastroju i bardzo krótkiego krwawienia, bo przed tabletkami mój cykl był dużo bardziej przewidywalny.

Beata
Ocena
Oceniono 5 na 5
15 marca 2025

Właśnie skończyłam pierwsze opakowanie Yasminelle i chociaż wiem, że po jednym miesiącu trudno jeszcze wystawić bardzo dokładną opinię, to na ten moment jestem naprawdę zadowolona. To już trzecie tabletki antykoncepcyjne, których próbuję, a dwa wcześniejsze preparaty były dla mnie kompletną porażką. Po tamtych doświadczeniach odstawiłam tabletki na około 2 lata i dopiero teraz zdecydowałam się wrócić do antykoncepcji hormonalnej, właśnie z Yasminelle. Najbardziej bałam się przybierania na wadze, bo po poprzednich tabletkach miałam z tym ogromny problem. Nie zmieniałam wtedy diety ani stylu życia, a mimo to czułam się napuchnięta i cięższa. Po odstawieniu tamtych tabletek nadmiar wody zszedł bardzo szybko, więc miałam wrażenie, że to nie była typowa tkanka tłuszczowa, tylko głównie zatrzymanie wody w organizmie. Na Yasminelle jak na razie nie zauważyłam przyrostu masy ciała. Nie czuję się też wzdęta, opuchnięta ani „napompowana”, czego najbardziej się obawiałam. Mam wrażenie, że może mieć to związek z drospirenonem w składzie, bo ten składnik bywa kojarzony z mniejszą tendencją do zatrzymywania wody. Dla mnie to ogromny plus, bo właśnie opuchnięcie i nagły wzrost wagi były głównym powodem, dla którego wcześniej zrezygnowałam z tabletek.
Pierwsze dni stosowania Yasminelle nie były idealne. Miałam bardzo silne nudności i rozstrój żołądka, ale na szczęście po kilku dniach całkowicie to minęło. Pojawiło się też kilka mocniejszych bólów głowy, ale akurat bóle głowy zdarzały mi się również wcześniej, więc nie jestem pewna, czy faktycznie były spowodowane tabletkami.
Wiem, że w internecie można znaleźć dużo strasznych opinii o antykoncepcji hormonalnej, ale podobne komentarze pojawiają się właściwie przy każdym preparacie. Sama po wcześniejszych doświadczeniach bardzo bałam się rozpocząć Yasminelle, a na razie jestem pozytywnie zaskoczona. Po pierwszym opakowaniu stosowanie przebiegło u mnie znacznie łagodniej, niż się spodziewałam.
Mam nadzieję, że dalej będzie podobnie. Na ten moment Yasminelle wypada u mnie dużo lepiej niż poprzednie tabletki — bez przyrostu wagi, bez opuchnięcia, bez ciągłego uczucia wzdęcia, a początkowe nudności dość szybko ustąpiły. Dla osób, które źle reagowały na inne tabletki, szczególnie przez zatrzymywanie wody i wzrost wagi, Yasminelle może być warta rozważenia.

Renia
Ocena
Oceniono 4 na 5
12 lutego 2025

Najlepsze tabletki antykoncepcyjne, jakie do tej pory stosowałam. Od kiedy zaczęłam miesiączkować, miałam bardzo obfite i bolesne okresy, ze skurczami, które potrafiły mocno utrudniać normalne funkcjonowanie. Próbowałam już różnych metod antykoncepcji — od kilku rodzajów tabletek po wkładkę hormonalną — ale dopiero Yasminelle najlepiej sprawdziła się u mnie pod względem regulacji cyklu. Największą różnicę zauważyłam w samych krwawieniach. Po Yasminelle miesiączki stały się bardziej regularne, lżejsze i dużo mniej męczące. Wcześniej musiałam liczyć się z mocnym bólem i obfitym krwawieniem, a teraz cykl jest dla mnie znacznie łatwiejszy do przewidzenia i przejścia.
Pierwszy miesiąc nie był całkowicie idealny, bo pojawiły się lekkie nudności i plamienia międzymiesiączkowe. Na początku trochę mnie to stresowało, ale nie były to objawy, które całkowicie uniemożliwiały normalne funkcjonowanie. Na szczęście już w drugim miesiącu te skutki uboczne ustąpiły. Organizm najwyraźniej potrzebował chwili, żeby się przyzwyczaić. Od tego czasu Yasminelle działa u mnie bardzo dobrze i daje mi to, na czym najbardziej mi zależało: mniej bolesne, mniej obfite i bardziej uporządkowane krwawienia.

Daria
Ocena
Oceniono 5 na 5
2 stycznia 2025

Próbowałam już chyba prawie każdej możliwej antykoncepcji hormonalnej i po wielu preparatach miałam naprawdę kiepskie doświadczenia. Zdarzał mi się bardzo nasilony trądzik, spadki nastroju, lęk, problemy ze snem, przybieranie na wadze i właściwie większość skutków ubocznych, których można się obawiać przy tabletkach.
Dlatego do Yasminelle podchodziłam z dużą rezerwą. Bałam się nie tylko przez swoje wcześniejsze doświadczenia, ale też przez opinie, w których dziewczyny pisały o zakrzepach, pajączkach na nogach i różnych niepokojących objawach. Miałam więc sporo wątpliwości, zanim zdecydowałam się spróbować.
Teraz zaczynam czwarte opakowanie, chociaż faktycznie stosuję tabletki trochę krócej kalendarzowo, bo pomijam przerwę/placebo i przechodzę od razu do kolejnego blistra. Ku mojemu zaskoczeniu, moja skóra bardzo wyraźnie się poprawiła. Trądzik nie jest już tak nasilony, cera wygląda spokojniej i mam wrażenie, że w końcu zaczyna się stabilizować.
Co ważne, nie zauważyłam u siebie pogorszenia nastroju. Po wcześniejszych doświadczeniach bardzo się tego bałam, a tutaj jest naprawdę dobrze — nie mam większych wahań emocjonalnych, nie czuję się bardziej przygnębiona ani rozdrażniona. Ogólnie czuję się zaskakująco dobrze.
Pierwszy miesiąc nie był idealny. Miałam wtedy dziwne bóle w klatce piersiowej i mocny wysyp zmian skórnych, jakiego wcześniej nie miałam. To trochę mnie przestraszyło, bo przy nowych tabletkach człowiek od razu zaczyna analizować każdy objaw. Poza tym jednak wszystko zaczęło się układać dużo lepiej.
Największy plus Yasminelle widzę zdecydowanie w cerze. Jeśli problemem jest trądzik hormonalny, to u mnie ten lek naprawdę pomógł go wyciszyć. Po wielu nieudanych próbach z innymi metodami jestem pozytywnie zaskoczona, bo w końcu mam wrażenie, że coś działa na przyczynę, a nie tylko chwilowo maskuje problem.

Ewa
Ocena
Oceniono 5 na 5
12 września 2024

Biorę Yasminelle od około 3 miesięcy. Celowo czekałam z napisaniem opinii, bo po przeczytaniu wielu komentarzy miałam wrażenie, że przy antykoncepcji hormonalnej często trzeba przetrwać pierwsze 2–3 miesiące, zanim organizm się ustabilizuje i dopiero wtedy można realnie ocenić efekt. Kiedy zaczynałam Yasminelle, byłam akurat w dość stresującym momencie życia. Dopiero skończyłam studia, zaczęłam pierwszą pełnoetatową pracę, wyprowadziłam się od rodziców i miałam sporo nowych obowiązków. Byłam zestresowana, moja cera robiła się coraz gorsza, a do tego finansowo też nie było kolorowo. Trudno więc powiedzieć, ile wynikało z samych tabletek, a ile z całej sytuacji wokół, ale pierwsze dwa miesiące były dla mnie naprawdę ciężkie.
Na początku miałam bardzo duże wahania nastroju, byłam drażliwa, szybciej się denerwowałam i ogólnie czułam się emocjonalnie rozbita. Do tego doszedł mocny trądzik torbielowaty, który wyglądał gorzej niż przed rozpoczęciem tabletek. Zauważyłam też niewielki wzrost wagi, chociaż mam wrażenie, że mogło to być bardziej zatrzymanie wody niż faktyczne przytycie. Przełom przyszedł mniej więcej w połowie trzeciego miesiąca. Nagle zaczęłam czuć, że wszystko się trochę uspokaja. Nie byłam już tak wybuchowa jak wcześniej, lęk i napięcie trochę odpuściły, a cera zaczęła się stopniowo poprawiać. Nie mogę powiedzieć, że Yasminelle zrobiła u mnie spektakularną zmianę skórną z dnia na dzień, ale w porównaniu z tym, jak wyglądałam na początku, jest zdecydowanie lepiej.
Najbardziej zaskoczyło mnie to, że zaczęłam brać Yasminelle głównie z myślą o cerze, a zauważyłam też inne pozytywne zmiany. Mam wrażenie, że z czasem zaczęłam myśleć bardziej trzeźwo, łatwiej było mi podejmować decyzje i ogólnie byłam spokojniejsza. Przed tabletkami paliłam papierosy, a rozpoczęcie antykoncepcji było dla mnie dodatkowym impulsem, żeby z tym skończyć. Jeśli chodzi o trądzik, nie powiedziałabym, że Yasminelle całkowicie rozwiązała problem, ale po 3 miesiącach widzę poprawę i liczę, że z czasem będzie jeszcze lepiej. Pierwsze dwa miesiące były trudne, ale trzeci miesiąc przyniósł wyraźne uspokojenie organizmu.

Ignes
Ocena
Oceniono 5 na 5
5 lipca 2024

Jestem bardzo zadowolona. Zażywam Yasminelle od roku, na początku bolała mnie głowa, jednak teraz jest wszystko idealnie. Miesiączki nie bolą, są regularne, nie czuję żadnych negatywnych skutków.

Natalia
Ocena
Oceniono 5 na 5
19 czerwca 2024

Moim jedynym skutkiem ubocznym po Yasminelle są bardzo duże wahania nastroju oraz dużo płaczu o każdą błahostkę, ale poza tym same plusy.

Ania
Ocena
Oceniono 5 na 5
8 czerwca 2023

Yasminelle działa dobrze na regulację mojego cyklu, ale odczułam kilka skutków ubocznych. Najbardziej niepokoi mnie spadek libido i częste bóle głowy. Rozważam teraz zmianę na inny lek, który miałby mniej skutków ubocznych.

Magdalena
Ocena
Oceniono 5 na 5
25 maja 2023

Biorę Yasmin od dwóch lat i ogólnie jestem z niej zadowolona. Na początku miałam pewne obawy, słyszałam różne opinie, ale postanowiłam spróbować. Na plus zdecydowanie zaliczam to, że pomógł mi uregulować cykl i zmniejszyć bóle menstruacyjne. Co więcej, po kilku miesiącach zauważyłam znaczącą poprawę stanu mojej skóry – mniej wyprysków i ogólnie wygląda na zdrowszą.
Ale niestety, jak każdy lek, Yasmin również ma swoje minusy. W moim przypadku, głównym problemem były początkowe skutki uboczne – lekka nudność i wahania nastroju, które na szczęście ustąpiły po paru miesiącach.
Ogólnie, mogę polecić Yasmin każdej kobiecie poszukującej skutecznej i bezpiecznej antykoncepcji, ale zawsze zalecam konsultację z lekarzem przed rozpoczęciem stosowania jakiejkolwiek antykoncepcji hormonalnej. W końcu każda z nas jest inna i to, co działa na mnie, może nie działać na inną osobę.

Zofia
Ocena
Oceniono 5 na 5
12 marca 2023

Pomimo że Yasminelle pomaga mi w kontrolowaniu mojego cyklu menstruacyjnego, odczułam pewne skutki uboczne. Często mam zawroty głowy i zmienność nastroju. Zastanawiam się nad zmianą tego leku.

Ewa
Ocena
Oceniono 3 na 5
24 lutego 2023

Mam mieszane uczucia co do Yasminelle. Z jednej strony, skończyły się moje problemy z trądzikiem i nieprzewidywalne cykle menstruacyjne, ale z drugiej strony, zauważyłam znaczny spadek energii i nastroju. Wahałam się, czy kontynuować, ale po konsultacji z lekarzem zdecydowałam się na zmianę leku.

Ania
Ocena
Oceniono 5 na 5
11 listopada 2022

Pomimo mojego wieku, lekarz zalecił mi Yasminelle ze względu na moje objawy perimenopauzalne. Muszę przyznać, że pomogło to zatrzymać moje intensywne krwawienia. Wydaje się jednak, że moje libido spadło, co nie jest idealne. Rozważam teraz inne opcje.

Grażyna
Ocena
Oceniono 5 na 5
5 listopada 2022

Jestem na Yasminelle od dwóch lat i generalnie jestem zadowolona. Skończyły się moje nieprzewidywalne miesiączki i skóra stała się znacznie lepsza. Muszę jednak przyznać, że przez pierwsze kilka miesięcy miałam do czynienia z nudnościami i zawrotami głowy. Teraz już tego nie mam, więc na pewno to nie jest powód, by przestawać je brać.

Izabela

Dodaj własną opinię



Uwaga: Informacje od użytkowników dotyczące produktów nie przechodzą procesu weryfikacji. Nie można więc być pewnym, czy osoba komentująca faktycznie nabyła lub używała danego produktu. Firmy czasem zlecają publikację anonimowych opinii, aby kreować korzystny wizerunek swoich produktów lub dyskredytować konkurencję. Z tego względu zalecamy opieranie się głównie na wiedzy i odpowiedziach farmaceutów.

4.5
Oceniono 4.5 na 5
4.5 na 5 gwiazdek (na podstawie 22 opinii)
Świetny64%
Bardzo dobry23%
Średni13%
Słaby0%
Straszny0%

Ostatnia aktualizacja: 12 kwietnia 2026