Cześć, ja na wegovy jestem od 1 października 2025, dzisiaj przyjąłem ostatnią dawkę 0,5. Od 26 listopada przez 3 miesiące zgodnie z zaleceniami Endokrynologa mam przyjmować dawkę 1.0. Po pierwszej dawce 0,25 całkowicie odechciało mi się jeść. Nie miałem apetytu, rano nie mogłem nic wcisnąć, dopiero koło 11:00 jadłem pierwszy lekki posiłek, potrafiłem nie jeść przez 6-8h, a jak już jadłem to zjadałem niewielki posiłek (mniej więcej połowę porcji zjadanej przed wprowadzeniem leku) i nagle czułem się przejedzony. Dużo piłem wody – nawet 3 l w ciągu dnia. Czułem się w miarę dobrze. Miałem drobne skutki uboczne – zgaga, bóle głowy, lekkie mdłości, uczucie ściśniętego żołądka. Po dwóch tygodniach stosowania startowej dawki wszystkie dolegliwości minęły. Waga startowa 106kg przy 169 cm wzrostu. Po miesiącu stosowania leku -6 kg, dzisiaj zacząłem 8 tydzień kuracji z wynikiem -10,5kg od wagi wyjściowej. Dzisiejsze poranne ważenie 95kg. (Według bmi z II stopnia otyłości mam I stopień). Od miesiąca staram się jeść 4 posiłki dziennie, dużo warzyw i białka, pieczywo prawie odstawione, a jeśli się zdarzy to 100% żytnie pełnoziarniste, dużo lekkich zup warzywno – drobiowych i sałatek z warzyw surowych z pieczoną piersią indyka, na obiad jako źródło węglowodanów pełnoziarniste kasze i gotowane ziemniaki, czasami pełnoziarnisty makaron durum, chude mięsa pieczone (drób, wołowina) – czasami gotowane na parze, lub duszone, ryby (dorada z ogniska, dorsz, łosoś, rzadko ale się zdarza makrela z puszki, lub wędzona) do tego sery light, skyr, serek wejski, sporadycznie serki pleśniowe lub podpuszczkowe, owoce: jabłka, borówki amerykańskie, pomarańcze, czasami banan. Jem dużo mniej, nie czuję się głodny, odrzuciło mnie od alkoholu, słodycze jem bardzo sporadycznie i w bardzo małych ilościach – praktycznie nie mam napadów głodu, czasami tylko w weekend późnym wieczorem mam wrażenie że jestem głodny (włącza mi się głód emocjonalny) ale jestem w stanie go opanować 😀 przed leczeniem na gastro fazie nie było siły wyhamować emocjonalnego głodu. Jestem bardzo zadowolony z efektów. Leczenie z kompletem badań przed rozpoczęciem kuracji, po miesiącu kuracji badania powtórzone – wyniki mi się niesamowicie poprawiły, spadły trójglicerydy, cholesterol całkowity w normie, czuję się rewelacyjnie, mam więcej energii. Miałem skierowanie na badanie morfologii, lipidogram, kreatynina, sód, potas, alat, kwas moczowy, usg brzucha. Mam już skierowanie na komplet kolejnych badań do wykonania w styczniu 2026 r. Leczenie pod opieką endokrynologa. Mało się ruszam, jeszcze nie mogę się przełamać do regularnej aktywności fizycznej, ale powoli… pracuję nad tym. Dzisiaj rodzice (75 i 71 lat) też otrzymali receptę na startową dawkę 🙂 Pierwszy raz wierzę że uda mi się dojść do prawidłowej masy ciała i ją utrzymać. Ważne by stosować się do zaleceń lekarza, uzmysłowić sobie że bez zmiany nawyków żywieniowych nie schudniemy, polecam zapoznać się z opiniami lekarskimi (podcasty z udziałem lekarzy i psychodietetyków – nie oglądajcie materiałów influenserów – robią sieczkę z głowy bazując na swoich przekonaniach lub indywidualnych doświadczeniach bez poparcia nukowego) oraz koniecznie porozmawiaj z lekarzem od otyłości (endokrynologiem, diabetologiem). Ten lek to nie droga na skróty, to nie cudowny środek na otyłość. Bez zmiany sposobu odżywiania efekt będzie znikomy. Bez zmiany nastawienia nie będzie cudów. Jeżeli zastanawiasz się dopiero nad terapią semaglutydem koniecznie udaj się do lekarza ( ja najpierw byłem u lekarza POZ, on skierował mnie do endokrynologa, w między czasie na własną rękę szukałem treściwych lekarskich materiałów na temat leczenia, porozmawiałem z farmaceutą – to farmaceuta wyjaśnił mi jak działa ten lek, jaka jest jego cena, jakie leki są dostępne na rynku, wyjaśnił dawkowanie. To farmaceuta polecił mi wegovy. Endokrynolog chciał przepisać mi mounjaro, ale dzięki wiedzy uzyskanej u farmaceuty nalegałem by rozpocząć leczenie od wegovy. Farmaceuta wyjaśnił mi że jak się przyjmuje mounjaro to nie można przejść na semaglutyd. Wytłumaczył, że lepiej rozpocząć leczenie od semaglutydu bo jak nie będzie efektów zawsze można wdrożyć mounjaro, a z mounjaro na semaglutyd już przejść się nie da. Przedstawił mi ceny leków, dawkowanie, omówiłem to z lekarzem. Endokrynolog przyznał że mounjaro ma lepsze efekty niż semaglutyd, ale że faktycznie można w moim przypadku zacząć od wegovy. Nie żałuję bo cena jest dużo niższa, a efety w moim przypadku też uważam za bardzo dobre. Ważne żeby przed rozpoczęciem leczenia uzmysłowić sobie że otyłość to choroba, że to choroba na całe życie, a powrót do starych nawyków żywieniowych = tycie. Życzę wytrwałości w kuracji!! Ja osobiście gorąco polecam ten lek. Tylko rozpoczynając kurację zdobądź odpowiednią wiedzę jak postępować. Lekarz uprzedził mnie że może dojść w pewnym momencie do zatrzymania utraty masy ciała i że może być tak że przez miesiąc waga się nie zmieni, wytłumaczył że jest to naturalny proces… kontynuuj kurację, pilnuj tego co jesz, rusz się, a waga po jakimś czasie powinna ponownie zacząć spadać. Wytrwałości!
Zaczynam 4 miesiąc stosowania. Pomimo spadku apetytu przytyłam 2kg. Nie czuję głodu ani sytości, ale chyba również smaku. Przez to nie chce mi się nic szykować i jem byle co. Częściej też leżę, nawet jak nie jestem zmęczona. Lek nie powstrzymuje mnie jakoś specjalnie od jedzenia, czasem jem z nudów lub po prostu bo chcę. Możliwe, że nie jest to rozwiązanie dla mnie. Zastanawiam się nad odstawieniem.Wczesniej przynajmniej lubiłam coś ugotować zdrowego, zrobić sałatkę czy fajny warzywny obiad. Teraz głównie sięgam po gotowce, żeby się jak najmniej narobić, bo i tak mi nie smakuje. Na ruch nie mam ochoty, czuję jakąś apatię.
Stosuję lek Wegovy od połowy kwietnia i niestety nie jestem zadowolona. Waga spada mało mimo odpowiedniej diety i ruchu. Przy dawce 1 mg zaczęły się bardzo poważne skutki uboczne, które odnowiły stany nadżerkowe żołądka. W efekcie lekarz zadecydował o odstawieniu leku. Znam sporo osób, które stosowały ten lek lub jego odpowiedniki i niestety widzę jedno- po odstawieniu kuracji waga wraca. To moje doświadczenia, którymi chciałam się podzielić. Za osoby pozytywnie nastawione do Wegovy trzymam kciuki!
Lek przepisany przez diabetologa. W 3 miesiące 10 kg mniej. Zaczynałam od 78 kg. Apetyt na słodkie praktycznie wyeliminowany, słodycze przestały mi smakować. Jem mniej, szybciej się najadam, wystarczą 3 posiłki dziennie bez podjadania pomiędzy. Chyba wyszłam z insulinooporności. Do tego oczywiście dużo ruchu, u mnie rower kilka razy w tygodniu. Im mniej kilo tym łatwiej i chętniej się ruszam, kondycja i wydolność znacznie lepsza. Jestem póki co na dawce 0,5 mg i nie wiem czy będziemy zwiększać. Skutki uboczne?? Jedynie nudności dzień lub dwa po zastrzyku na początku, teraz już tego nie odczuwam.
Wegovy stosuję od marca 2025 r. z przepisu diabetologa. Jestem po 40-tce, moja średnia waga od kilku lat oscylowała wokół 85 kg – potrafiłam przytyć do 97 ale i samodzielnie schudnąć do 78 kg. Ostatnio, mimo stosowania diety o niskim IG (insulinooporność i stan przedcukrzycowy) nie byłam w stanie zapanować nad wagą i stężeniem glukozy we krwi. Metformina powodowała u mnie okropne biegunki, moje BMI powędrowało powyżej 30, co oznaczało otyłość. Do Wegovy podchodziłam z dużą rezerwą, bałam się skutków ubocznych, o których tyle się teraz mówi. I faktycznie, od początku, tj. od dawki 0,25 miałam problem z zaparciami, których picie wody i zwiększenie spożycia warzyw nie było w stanie zredukować. Musiałam sięgać po herbatkę z senesem albo dulcobis, nie za często, by nie rozleniwić jelit. Potem przez 3 m-ce stosowałam dawkę 0,5. Przez cały ten okres schudłam 8 kg, przy czym ostatni m-c to już była minimalna utrata wagi. Tydzień temu otrzymałam od p. doktor zalecenie zwiększenia dawki do 1 i waga znowu ruszyła. Ale wróciły zaparcia i pojawiły się bolesne wzdęcia. Cukier spadł z wartości 113-117 do 103-104 na czczo. Pełne wyniki zrobię dopiero po wakacjach. Jeśli chodzi o utratę apetytu to nie mogę napisać, że całkowicie go utraciłam. Nie, dalej w godzinach zwyczajowych posiłków odczuwam głód. Tyle, że wystarczą mi mniejsze ilości jedzenia, aby poczuć sytość. I to jest cudowne. Nie mam także tak częstych napadów wilczego głodu wieczorem, czasem mam ochotę na coś słodkiego ale wówczas jestem w stanie łatwiej zachować kontrolę nad tymi zachciankami. Wegovy to nie jest cudowny lek na odchudzanie, wiąże się z wieloma skutkami ubocznymi, ale na pewno pomaga w utracie kilogramów i ułatwia zapanowanie nad głodem. A dla osób otyłych to już coś.
Biorę dawkę 1mg, zaczęłam w połowie marca przez cały czas mam mdłości, wymioty, wzdęcia ,odbijania, biegunki i w ogóle czuję się fatalnie. schudłam 10 kg, ale co dziwne jakoś niespecjalnie w obwodach są minusy. jestem zadowolona z efektów, chociaż niestety trzeba też wziąć pod uwagę te skutki uboczne i w chwilach zwątpienia mam ochotę rzucić to wszystko w diabły, wtedy wchodzę na wagę i znowu sięgam po cierpliwość i trwam na posterunku. nie wiem czy będę zwiększać dawkę, bo wszystko idzie w dobrym kierunku na 1 mg
żadnych skutków ubocznych, apetyt zahamowany, może troszkę spać się chce w pierwszy dniu po zastrzyku ale ogólnie super. waga leci ok 1,5kg na tydz. super
Dziś wzięłam ostatnią dawkę z pierwszego opakowania 0,25 mg Wegovy – po pierwszym miesiącu 1,5 kg mniej na wadze. Faktycznie odczuwam mniejszą ochotę na podjadanie, jem mniej i szybciej się najadam. To nie jest dawka terapeutyczna, więc nie spodziewałam się większych efektów. Ze skutków ubocznych najdotkliwsze to zaparcia, choć piję dużo wody i spożywam odpowiednią ilość błonnika, nie mogę sobie poradzić bez leków przeczyszczających. Od przyszłego tygodnia mam już większą dawkę – 0,5 mg i jestem ciekawa jak będzie.
Czwarty tydzien na wegovy dawka 0 25 po pierwszym wstrzyknięciu natychmiast spadl mi cukier poczułam głód musialam zjesc posilek.przy drugim i kolejnych zadnych skutkow ubocznych. Jeżdżę rowerem stacjonarnym poniewaz jest zima,ale jak tylko bedzie cieplo wychodze na bieznie i rower na taras ograniczam kalorie ,choc w zasadzie nie czuję głodu, po 3 tyg.3,5 kg- nue moge sie doczekac wyzszej dawki
Moje doświadczenie z Wegovy rozpoczęło się od nadziei na skuteczną walkę z otyłością, która przez lata była dla mnie ogromnym wyzwaniem. Zdecydowałem się na ten lek po wielu próbach innych metod odchudzania, które nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Przez pierwsze tygodnie leczenia zauważyłem znaczną redukcję apetytu, co było dla mnie kluczowe, ponieważ miałem problem z kontrolą jedzenia.
Niestety, leczenie z tym lekiem nie było wolne od skutków ubocznych. Początkowe fazy terapii były dla mnie szczególnie trudne, ponieważ borykałem się z nudnościami i wymiotami, co znacznie wpływało na moje codzienne funkcjonowanie. Z biegiem czasu objawy te złagodniały, ale nadal były obecne, szczególnie po przyjęciu wyższych dawek leku. Oprócz problemów żołądkowych, doświadczyłem również innych komplikacji, takich jak zaparcia i zmiany w temperaturze ciała, które wymagały ode mnie dodatkowej uwagi i dostosowania diety.
W trakcie leczenia z Wegovy, zauważyłem również pozytywne zmiany w mojej wadze. Straciłem znaczną ilość kilogramów, co było dla mnie ogromnym sukcesem po latach nieudanych prób odchudzania. Ta zmiana miała znaczący wpływ na moje samopoczucie i zdrowie. Jednak ciągła walka ze skutkami ubocznymi sprawiała, że czasami zastanawiałem się nad sensownością kontynuowania terapii.
Używam Wegovy od kilku miesięcy i doświadczyłem znaczącej utraty wagi. Zauważyłem, że skutki uboczne, takie jak nudności i wymioty, zmniejszają się z czasem. Na początku, podczas pierwszych dawek, doświadczałem skurczów i nudności, ale obecnie, będąc na dawce 1 mg, efekty uboczne są znacznie mniej uciążliwe. Wegovy pomogło mi również zredukować pożądanie jedzenia i alkoholu. Niemniej jednak, w niektórych przypadkach, ludzie doświadczają silnych skutków ubocznych, w tym wymiotów, co może wymagać konsultacji z lekarzem.
Jako kobieta po menopauzie, moja walka z wagą była wyjątkowo trudna, szczególnie po dziesięciu latach prób różnych diet bez rezultatów. Moja podróż z Wegovy zaczęła się od stosowania Ozempic, po czym przeszłam na Wegovy. W ciągu 9 miesięcy schudłam około 30,8 kilogramów, co stanowi prawie 35% mojej wagi. Niestety, doświadczyłam pewnych skutków ubocznych, takich jak ograniczony apetyt, trudności ze snem, nudności i wypadanie włosów, szczególnie w około szóstym miesiącu. Mimo to, Wegovy pomógł mi osiągnąć moje cele wagowe i z niecierpliwością oczekuję na więcej aktywności na świeżym powietrzu z moim nowym ciałem.
Stosuję Wegovy już od 3 miesięcy, jestem pod dużym wrażeniem rezultatów. Przyjmowałem dawkę 1 mg i straciłem około 13,6 kilogramów. Co ważne, Wegovy pomogło mi również obniżyć wysokie ciśnienie krwi. Niestety, wielu lekarzy nie jest dobrze zorientowanych, jak Wegovy działa lub jak radzić sobie z jego skutkami ubocznymi. Doświadczyłem zmian w temperaturze ciała i problemów z zaparciami, które są wynikiem zmniejszonego spożycia jedzenia. Ważne jest, aby pić dużo wody, aby złagodzić te efekty.
Uwaga: Informacje od użytkowników dotyczące produktów nie przechodzą procesu weryfikacji. Nie można więc być pewnym, czy osoba komentująca faktycznie nabyła lub używała danego produktu. Firmy czasem zlecają publikację anonimowych opinii, aby kreować korzystny wizerunek swoich produktów lub dyskredytować konkurencję. Z tego względu zalecamy opieranie się głównie na wiedzy i odpowiedziach farmaceutów.
Ostatnia aktualizacja: 23 listopada 2025