« Powrót do Pregabalina

Opinie o leku Pregabalina

Pregabalina wydaje się być skutecznym lekiem przeciwbólowym, szczególnie w przypadku bólu neuropatycznego, dostarczając znaczącej ulgi wielu pacjentom. Niektóre osoby doświadczają jednak skutków ubocznych, takich jak senność, zmęczenie czy zawroty głowy, które mogą być uciążliwe. Chociaż większość opinii jest pozytywna, niektórzy pacjenci zauważyli nieskuteczność leku lub nie byli w stanie tolerować skutków ubocznych. Jak zawsze, reakcje na lek mogą się różnić, a decyzje dotyczące leczenia powinny być podejmowane indywidualnie z lekarzem.


Ocena
Oceniono 1 na 5
12 listopada 2025

Witam. Zacząłem przygodę z pregabaliną jakieś 8 lat temu. Były to dawki, które sam sobie ustalałem — 300 mg, od jednego blistra (14 tabletek) do dwóch–trzech. Do tego benzodiazepiny (klonazepam) i tramadol. Dużo tego; mam 37 lat i od kilku lat tylko lawiruję. Pojawiło się drżenie mięśni, ból głowy, drętwienie rąk oraz nóg.
Najgorsze dopiero miało nadejść. Zacząłem odstawiać, ale nigdy nie miałem tak silnego zespołu odstawiennego. Środek lata, a ja pod kołdrą — z zimna marznę.
W końcu zacząłem odczuwać dyskomfort przy chodzeniu. Zacząłem „człapać”. Myślałem, że to przez rozmiar lub model butów. Choć nie chciałem przed sobą tego przyznać, nic z tym nie robiłem, a męczę się już drugi rok — nie potrafię normalnie chodzić. Po prostu wstydzę się wyjść z domu i nic mi z tej „energii”, skoro mam porażenie nerwów i mięśni palców u stóp. Czy miał ktoś podobnie i czy taka przypadłość potrafi się cofnąć?
Dodam, że przez rok brałem 3 × 300 mg, aż zszedłem do 1 × 300 mg i pojawiło się porażenie kończyn dolnych. Czy mam się nastawiać na dłuższe leczenie, upośledzenie? Czy ktoś miał takie problemy i czy z czasem się cofają po przyjmowaniu witaminy B12? Bardzo dziękuję i mam nadzieję (zabrzmi to egoistycznie), że ktoś miał podobne doświadczenia — czy potrzebna jest wizyta u neurologa, leki i rehabilitacja? 🙂

Kamil
Ocena
Oceniono 4 na 5
4 listopada 2025

Moja partnerka, która ma zdiagnozowane ADHD, zmaga się z różnymi objawami, w tym z depresją hormonalną (PMDD), lękiem społecznym (a możliwe, że także z zespołem stresu pourazowego o złożonej etiologii, chociaż nie jesteśmy tego pewni, to skomplikowane).
W każdym razie, jej lęki stały się naprawdę poważne, ma ataki paniki w tłumie, tego rodzaju rzeczy. Ma także niski, lecz ciągły poziom lęku związany z codziennymi sprawami.
Kilka tygodni temu zaczęła stosować niską dawkę (50 mg) pregabaliny na lęk. Jest to bardzo niska dawka, więc nie dziwi fakt, że nie pomogła zbytnio na lęk społeczny.
Ale co niezwykłe, po raz pierwszy naprawdę radzi sobie z obowiązkami domowymi. Zajmuje się zmywarką, czasami gotuje, robi pranie i porządkuje. I to nie tylko w sposób charakterystyczny dla „nagłego przypływu energii związanej z ADHD”.
Nie pomogło to na drażliwość, rozmyślanie, nadmierną wrażliwość na odrzucenie oraz ogólną niestabilność emocjonalną, więc nadal jest trudno jako partnerowi… ale i tak wydaje się to ogromnym krokiem naprzód. Pomyślałem, że warto się tym podzielić dla informacji i aby dowiedzieć się, czy są podobne doświadczenia.
Moja teoria jest taka, że pomaga to na niskopoziomowe lęki, które inaczej całkowicie absorbowały jej umysł i wyczerpywały jej zdolności umysłowe.

Pawełło
Ocena
Oceniono 5 na 5
1 października 2025

Biorę Pregabalinę od czerwca 2020 , w dawkach 25-25-75 w towarzystwie Cymbalty 60-30 , jestem bardzo zadowolona.

Jula
Ocena
Oceniono 1 na 5
5 lipca 2025

Pregabalinę brałam tylko miesiąc, dawkę 50+50. Odstawiłam, bo czułam się po niej fatalnie. Miała koszmarne zjazdy psychiczne, kompletną ahedonię, stany, których nigdy wcześniej nie doświadczałam. Zmniejszałam dawkę przez tydzień, aż do całkowitego odstawienia. W czwartym dniu od odstawienia zaczęła się jazda bez trzymanki. Dreszcze, nudności, bóle głowy, trzęsienie, mrowienie, bezsenność. A najgorsze były „ataki” stanów depresyjnych i odrealnienia przychodzące znikąd. To nie był smuteczek, to było wpadanie w czarną dziurę i kompletną niemoc. Potrafiłam siedzieć z koleżankami w restauracji, żartować i nagle jak obuchem w głowę, coś mi się w głowie przestawiało i nie mogłam zrozumieć, co ja tam właściwie robię. Objawy przychodziły i odchodziły falami, co parę godzin. Byłam przerażona, że coś mi się w głowie popsuło i już nigdy nie wrócę do równowagi. Bo ewidentnie czułam, że to jest coś „chemicznego” w głowie, kompletnie niezwiązanego z rzeczywistymi obiektywnymi wydarzeniami. Sądzę, że to był zespół dyskontynuacji, chociaż żaden z lekarzy tego nie potwierdził, wszyscy mówili, że to niemożliwe, żebym tak reagowała na odstawienie leku i że po prostu mam epizod depresyjny i proponowali inne leki. Nigdy wcześniej takich epizodów nie miałam. Męczyłam się pięć tygodni i po prostu pewnego dnia przeszło. Dość nagle przeszło. Jakby mózg załapał w końcu równowagę. Prawdopodobnie moja reakcja na pregabalinę nie była typowa. Być może nie było nam po drodze. Nie piszę tego, aby straszyć, ale raczej po to, aby podtrzymać na duchu tych, którzy być może przechodzą przez to, co przechodziłam ja. Wtedy bardzo szukałam na forach jakiegoś światełka nadziei, że ktoś też tak miał i że minęło. Jeśli czytasz i męczysz się z odstawieniem, zagryź zęby, trzymaj się, daj sobie jeszcze trochę czasu, będzie dobrze.

MU
Ocena
Oceniono 1 na 5
27 maja 2025

Lek w ogole nie pomaga mi na stany lękowe oraz lęk GAD. Od samego zazycia czulem ze mi nie pomaga i faktycznie tak jest. przy dawce 150 mg+ pojawia mi sie przyspieszone bicie sercam. Moim zdaniem nie polecam

Nikodem
Ocena
Oceniono 3 na 5
4 maja 2025

Witam , od 6 miesięcy biorę preato pregabaline na zaburzenia lekowe, depresje . Skutki uboczne takie jak zsmglenie umysłu i nudności minęły po 3 tygodniach ,mój stan również sie poprawił nie mam napadów paniki , myśli samobójcze minęły,lęki również, ale od ponad tygodnia odczuwam szumy uszne ,dźwięk w glowie jak by gdzież daleko chodził agregat do tego pobudzenie problem z zaśnięciem i to wszystko dzieje się na noc . Przyjmuje dwie dawki 50 mg rano i 50 mg na wieczór. Dodam że od 2 tygodniu wciąż ćmi mnie głowa a momentami mam wrażenie, że glowa mi eksploduje od ciśnienia.

Iwona
Ocena
Oceniono 5 na 5
3 kwietnia 2025

biore ten lek w zestawie od 5 lat i jestem zadowolony

mariusz
Ocena
Oceniono 3 na 5
3 kwietnia 2025

Czy to, że cyt. „może trwać od kilku tygodni do wielu miesięcy, a nawet dłużej” znaczy mniej więcej tyle samo co „ho-ho albo jeszcze więcej”? Dopiero zacząłem stosować więc nie mogę wiele powiedzieć. Tym samym moja opinia dotyczy w zasadzie tylko smaku.

Sławomir
Ocena
Oceniono 5 na 5
27 grudnia 2024

Wziąłem 150 mg pregabaliny o południu na pusty żołądek z filiżanką czarnej kawy. Nie zauważyłem żadnych zmian przez pierwszą godzinę. Po około półtorej godziny poczułem się przyjemnie spokojny dzięki pregabalinie. Nie doświadczyłem euforii ani uczucia odrealnienia, ponieważ to niska dawka pregabaliny. Jestem chronicznym nadmiernym myślicielem i szukałem czegoś, co pozwoli mi na chwilę wyłączyć myślenie, i pregabalina mi w tym pomogła. Posprzątałem dom, pobawiłem się na deszczu z psem i zafundowałem sobie masaż pod wpływem pregabaliny. Wszystkie te czynności wydawały się nieco bardziej intensywne dzięki pregabalinie. Zauważyłem, że moje tętno było nieco wyższe po 2-3 godzinach od zażycia pregabaliny, ale wypiłem trochę wody, trochę się poruszałem i to minęło. Ogólnie dobry efekt z pregabaliną.

Szymon
Ocena
Oceniono 4 na 5
10 grudnia 2024

ten lek pozwala zyc bol neuropatycny i niepokoj w normie, czyli czuje sie dobrze zaopiekowana tym lekiem, polecam
niestety sennosc nie zmusza do drzemek w ciagu dnia

gie
Ocena
Oceniono 4 na 5
28 października 2024

Kiedy zaczynałem, nic nie czułem. Okazało się, że potrzebowałem dość wysokiej dawki. Teraz biorę 300 mg rano i 225 mg wieczorem. Maksymalna dzienna dawka to 600 mg.
Pregabalina pomogła mi ogromnie z lękiem i stosuję ją już od 5 lat, z czego 4 lata na tej dawce. Słyszałem przerażające historie o odstawianiu, ale moje życie przed pregabaliną było prawdziwym horrorem. Jeśli w przyszłości dojdzie do tego etapu, będzie to powolne zmniejszanie dawki.

Julek
Ocena
Oceniono 2 na 5
4 lipca 2024

Zacząłem stosować pregabalinę, aby pomóc z mrowieniem i ostrym bólem nerwowym, i początkowo pregabalina pomogła, ale potem efekty się ustabilizowały. Pregabalina sprawiła też, że czułem się bardzo głupio, do tego stopnia, że unikałem rozmów, ponieważ nie mogłem powiedzieć tego, co chciałem, bo dosłownie nie byłem w stanie myśleć prawidłowo.
Pregabalina spowodowała także u mnie zaburzenia erekcji, co było naprawdę frustrujące, a brałem tylko 150 mg dziennie, więc całkowicie przestałem przyjmować lek i czekam na wizytę u lekarza. W międzyczasie biorę, gdy potrzeba, kodeinę, aby sobie poradzić.

Gacek
Ocena
Oceniono 5 na 5
26 maja 2024

Stosuję to już prawie od dwóch lat i szczerze mówiąc, to zmieniło moje życie. Pomogło mi na ból, szczególnie ból nerwowy, moje zmęczenie i poziom energii – od leżenia w łóżku, przez możliwość wykonywania ćwiczeń rehabilitacyjnych, po powrót do pracy na pełny etat. Nadal mam okresy zaostrzeń i to nie pomogło na moją bezsenność, trudno też powiedzieć, czy pomogło na zamglenie umysłu. Myślę, że nie odczuwanie ciągłego, intensywnego bólu pomaga na zamglenie umysłu, więc przynajmniej pośrednio przyczyniło się do poprawy, ale wciąż z tym walczę, zwłaszcza gdy źle śpię. Ale tak, zwiększałam dawkę tylko dwa razy (biorę 75 mg dwa razy dziennie) i nie miałam żadnych skutków ubocznych. Jeśli jednak opuścisz dawkę, odczujesz to, więc musisz być konsekwentna w przyjmowaniu leku.

Beata
Ocena
Oceniono 5 na 5
1 maja 2024

Cześć. Od ponad 10 lat biorę pregabalinę na fibromialgię i pomaga, ale biorę ją także z dihydrokodeiną. Bardzo pomaga mi to na zdrowie psychiczne! (Mniej lęków, depresji, PTSD) Daje mi również energię, dzięki której mogę wykonać kilka zadań, ponieważ brakuje mi energii z powodu zmęczenia związanego z fibromialgią. Pregabalina może wpływać na pamięć, ale wiem, że fibromialgia może powodować zamglenie umysłu, więc trudno jest stwierdzić, które objawy wynikają z fibromialgii, a które są efektami ubocznymi leku.

Ola
Ocena
Oceniono 4 na 5
14 kwietnia 2024

Stosuję średnio 450 mg do 1350 mg pregabaliny 1-2 razy w tygodniu. Na początku wszystko wydawało się w porządku, odczuwałam przyjemne pobudzenie, motywację na następny dzień, brak lęku i uważam, że jestem dość dobrze kontrolowana w kwestii robienia przerw. Głównie używam jej do snu i dla dobrego samopoczucia. Jednak ostatnio doświadczam zamglenia umysłu, nudności, biegunki. Myślę, że miałam ostatnio grypę żołądkową (może) i również regularnie biorę immunosupresanty, lizynopryl i kolchicynę (na receptę), które również mogą powodować nudności i biegunkę, ale do tej pory wydawało się to być dobrze kontrolowane. Przyznam, że nie jestem najlepsza w zażywaniu leków dokładnie wtedy, kiedy powinnam, ale zdecydowanie robię to częściej niż nie.
Zastanawiam się, czy mogę doświadczać objawów odstawienia pregabaliny, mimo że robię regularne przerwy, ale rozumiem, że dawka jest wysoka. Trudno mi to ocenić z uwagi na wszystkie inne kombinacje leków. Czy objawy mogą być związane z pregabaliną, czy to tylko objawy uboczne innych leków? Wydaje się to być dużo, biorąc pod uwagę 1 dzień intensywnego użytkowania, a potem 3-7 dni przerwy. Czy mieliście podobnie?

Elwira
Ocena
Oceniono 5 na 5
5 kwietnia 2024

Brałem to przez kilka miesięcy na ból pleców, ale lekarz rodzinny powiedział, że pomoże również na mój lęk, i rzeczywiście pomogło. Stałem się bardzo rozmowny, co dla kogoś, kto jest z natury cichy i nieśmiały, było dużą zmianą. Musiałem jednak kilka razy zwiększać dawkę, ponieważ nie uzyskiwałem tego samego efektu zarówno na ból, jak i na lęk. Jednak znam osoby, które są na tej samej dawce przez długi czas, więc myślę, że to naprawdę zależy od osoby.

Rafał
Ocena
Oceniono 5 na 5
2 stycznia 2024

Od lutego 2021 roku (kiedy w Irlandii szczyt osiągnęły restrykcje związane z Covidem) cierpię na poważne zaburzenia lękowe zdrowotne. Od października zeszłego roku, a szczególnie od początku grudnia, zacząłem doświadczać nowych i bardziej intensywnych objawów fizycznych: ciśnienie w głowie; ataki paniki, które zaczęły się rzadko, ale potem występowały prawie codziennie – pierwszy raz miałem atak w pracy i musiałem być zabrany do szpitala karetką, bo myślałem, że to atak serca. Cierpię na przedwczesne skurcze komorowe (PVC), które zaczęły się w okresie pierwszego nasilenia lęku i od tego czasu towarzyszą mi ciągle, zasilając moje lęki i wpędzając mnie w błędne koło (mimo wielu badań echokardiograficznych, testów wysiłkowych, monitorowania Holtera i konsultacji, nie mogę przestać myśleć, że PVC mnie zabiją lub są oznaką czegoś poważnego i złowieszczego).
W grudniu 2023, po rozpoczęciu ataków paniki, udałem się do lekarza pierwszego kontaktu, który przepisał mi 15 mg mirtazapiny (obecnie zwiększone do 30 mg) raz dziennie przed snem, gdyż stwierdził, że zapadłem na depresję pod koniec zeszłego roku – co teraz przyznaję, widząc znaczące poprawy. W kwestii PVC, od około półtora roku przyjmuję Nebiwolol (1,25 – 2,5 mg dziennie). Od grudnia przepisano mi również niskie dawki diazepamu (2 mg tabletki) do stosowania w razie potrzeby – ograniczyłem jego użycie do tylko 1 mg i staram się stosować go rzadko, może raz w tygodniu.
Obecnie głównym problemem jest dla mnie lęk. Mirtazapina bardzo poprawiła mój nastrój i ogólne samopoczucie, znacznie redukując ataki paniki, ale mój lęk nadal może być kompletnie paraliżujący – w takich chwilach sięgam po diazepam. Jestem jednak świadomy długoterminowych konsekwencji stosowania benzodiazepin, dlatego rozważam rozmowę z lekarzem pierwszego kontaktu na temat rozpoczęcia stosowania pregabaliny, zwłaszcza że mój kardiolog konkretnie chce, abym stosował Nebiwolol, co uniemożliwia mi użycie takich leków jak Atenolol/Propranolol na objawy lękowe (początkowo próbowaliśmy Propranololu na PVC, ale Nebiwolol okazał się dużo lepszym wyborem). Z wstępnych informacji wynika, że pregabalina mogłaby mi pomóc i zastąpić potrzebę stosowania Diazepamu. Chciałbym dowiedzieć się, czy ktoś tutaj był kiedyś na pregabalinie lub obecnie ją stosuje w leczeniu lęku i posłuchać o waszych doświadczeniach.

Angelo
Ocena
Oceniono 5 na 5
3 maja 2023

Kiedy mój lekarz pierwszy raz zasugerował mi Pregabalinę, nie byłem pewien, co myśleć. Miałem już doświadczenia z innymi lekami, które obiecywały złagodzenie bólu neuropatycznego spowodowanego wieloletnim cierpieniem na cukrzycę. Niestety, żaden z nich nie okazał się skuteczny, a skutki uboczne sprawiały, że czułem się gorzej. Ale tym razem było inaczej.
Początkowo odczuwałem pewne skutki uboczne – senność, lekko rozbite uczucie – ale postanowiłem wytrwać. A po około tygodniu byłem mile zaskoczony. Ból, który stał się moim codziennym towarzyszem, zaczął znikać. Mógłbym to porównać do znikania gęstego, ciężkiego chmur zastępowanych przez jasne niebo. Było to uczucie niesamowite. I co ważniejsze, skutki uboczne zaczęły ustępować.
Teraz, po kilku miesiącach, mogę śmiało powiedzieć, że Pregabalina zmieniła moje życie. Jestem w stanie cieszyć się aktywnością bez konieczności martwienia się o ból. Jestem wdzięczny, że mój lekarz zasugerował mi ten lek.

Mateusz
Ocena
Oceniono 5 na 5
7 lutego 2023

Zmagam się z neuropatią cukrzycową, a Pregabalina okazała się dla mnie strzałem w dziesiątkę. W końcu mogę zasnąć bez bólu, co wcześniej było niemożliwe. Niestety, odczuwam pewne skutki uboczne, takie jak wzrost masy ciała, ale korzyści zdecydowanie przeważają.

Ania
Ocena
Oceniono 3 na 5
2 lutego 2023

Stosuję Pregabalinę już od trzech miesięcy w dawkach 150 mg rano i 75 mg na noc w związku z neuropatią, jako że jestem pacjentką onkologiczną. Moje początkowe oczekiwania względem leku były duże, liczyłam na ulgę w bólu i poprawę komfortu życia.
Niestety, po tym czasie zauważyłam, że zamiast przynosić ulgę, lek wydaje się raczej pogarszać mój stan zdrowia. Doświadczam różnych skutków ubocznych, które wpływają negatywnie na moją codzienną funkcjonalność i samopoczucie. Jednym z najbardziej niepokojących jest nieostry wzrok. Ta przypadłość sprawia, że codzienne czynności stają się trudniejsze do wykonania, a niekiedy wręcz niemożliwe. Do tego dochodzą zawroty głowy, które utrudniają mi poruszanie się i wykonanie nawet prostych zadań.
Dodatkowo, drętwienie rąk i nóg jest kolejnym niepokojącym skutkiem ubocznym, który staje się coraz bardziej dokuczliwy. Przypomina to uczucie, jakby moje kończyny „zasypiały”, co sprawia, że trudno mi się nimi poruszać.
Na koniec, doświadczam również bólów stawów, które wydają się nasilać z każdym dniem. Ból ten jest na tyle intensywny, że staje się prawdziwym wyzwaniem, aby poruszać się swobodnie czy wykonywać codzienne zadania.
Co interesujące, na początku terapii Pregabaliną nie zauważyłam tych skutków ubocznych. Wydaje się, że im dłużej stosuję lek, tym gorsze stają się te dolegliwości. W związku z powyższym, zastanawiam się nad zmianą leczenia lub dostosowaniem dawkowania.

Malgorzata

Dodaj własną opinię



Uwaga: Informacje od użytkowników dotyczące produktów nie przechodzą procesu weryfikacji. Nie można więc być pewnym, czy osoba komentująca faktycznie nabyła lub używała danego produktu. Firmy czasem zlecają publikację anonimowych opinii, aby kreować korzystny wizerunek swoich produktów lub dyskredytować konkurencję. Z tego względu zalecamy opieranie się głównie na wiedzy i odpowiedziach farmaceutów.

3.9
Oceniono 3.9 na 5
3.9 na 5 gwiazdek (na podstawie 29 opinii)
Świetny52%
Bardzo dobry14%
Średni17%
Słaby7%
Straszny10%

Ostatnia aktualizacja: 23 lutego 2026