« Powrót do Doxycyclinum

Opinie o leku Doxycyclinum

Opinie na temat Doxycyclinum są zdecydowanie mieszane, choć ogólnie skłaniają się ku pozytywnym. Wielu pacjentów ceni ten lek za skuteczność w leczeniu stanów takich jak trądzik czy poważniejszych infekcji, jak borelioza czy zapalenie płuc.


Ocena
Oceniono 4 na 5
23 listopada 2025

Przepisano mi Doxycylinum na Boreliozę. trzy miesiące temu wystąpił u mnie silny rumień wędrujący, którego nie mogłam się pozbyć. nie widziałam kleszcza myślałam więc, że ugryzła mnie mucha końska. Lekarz stwierdził tylko stan zapalny i przepisał klindamycynę na to. Rumień zniknął natomiast mnie coś tknęło i zrobiłam po trzech miesiącach od wystąpienia rumienia testy na boreliozę. Wyszły pozytywnie. Lekarz przepisał tym razem Doxycilinum na 20 dni. Pierwsze dziesięć dni było idealne. Żadnych skutków ubocznych. W jedenastym dniu zaczął się cyrk z biegunką. Widocznie lek już się skumulował i jelita się buntują. Mimo brania Enterolu dwa razy dziennie. Jem też jogurty i mam lekkostrawną dietę, żeby jeszcze bardziej nie podrażniać brzucha. Odliczam już dni do końca, bo muszę zakończyć kurację, wiem jednak, że objawy jelitowe mogą się jeszcze jakiś czas po zakońćzeniu kuracji utrzymywać. Z brzuchem jest wszystko dobrze – bo wczesniej robiłam usg jamy brzusznej i badania krwi. Wszystko więc wskazuje na Doksycylinę.

Asia
Ocena
Oceniono 5 na 5
12 września 2024

Mam 22 lata i cierpię na trądzik na twarzy, plecach i klatce piersiowej od kiedy mam 15 lat. Moja twarz jest ciągle pokryta dużymi, bolesnymi, czerwonymi pryszczami i małymi krostkami. W końcu poszłam do dermatologa, który przepisał mi doksycyklinę w dawce 100 mg, dwa razy dziennie. Biorę ją od 18 dni i moja twarz już się dość mocno oczyszcza. Zazwyczaj czuję, jak pod skórą tworzą się nowe pryszcze, ale od kiedy zaczęłam przyjmować doksycyklinę, nie poczułam ani jednego. W instrukcji jest napisane, żeby brać przed jedzeniem lub 2 godziny po jedzeniu, ale to powoduje u mnie nudności. Zwykle jem, a potem czekam około 30 minut. Nawet jeśli część leku wchłania się w jedzenie, i tak widzę rezultaty. Bardzo polecam!

Julka
Ocena
Oceniono 3 na 5
18 sierpnia 2024

Lek został przepisany na boreliozę (po pojawieniu się rumienia wędrującego). Czułam się po antybiotyku dobrze, raz tylko pojawiły się wymioty. Niestety antybiotyk brałam latem i skóra była bardzo wrażliwa po pobycie na slońcu, pieczenie, duże zaczerwienienie twarzy.

Kasia
Ocena
Oceniono 5 na 5
4 lipca 2024

Miałem łagodne trądzik przez prawie 2 lata i trzymałem go w ryzach, używając dostępnych bez recepty środków takich jak mydła do twarzy. Kiedy zbliżałem się do liceum, mój lekarz przepisał mi doksycyklinę, aby zapobiec powstawaniu blizn. Nawet po pierwszym tygodniu zobaczyłem natychmiastowe rezultaty! To było naprawdę niesamowite po 6 tygodniach. Czasami mam silne bóle brzucha i łuszczącą się skórę, ale to naprawdę niewielka cena za zdrową skórę. Mimo że nadal mam łagodne wypryski i pojedyncze większe krosty, został mi jeszcze miesiąc kuracji.

Irek
Ocena
Oceniono 5 na 5
2 czerwca 2024

Więc właśnie skończyłam 33 lata, walczę z trądzikiem od gimnazjum, próbowałam wszystkich możliwych leków miejscowych i doustnych przez te lata i mogę z całą pewnością powiedzieć, że ten środek naprawdę działa, i zastanawiam się, dlaczego lekarz przepisał mi to dopiero sześć tygodni temu. Dla mnie to ratunek życia, a właściwie ratunek dla mojej samooceny. Kiedy mamy czystą skórę, jesteśmy pewni siebie. W moim wieku nienawidzę noszenia tapety z makijażu, a dzięki doxylin teraz wystarczy mi odrobina podkładu, aż moje blizny całkowicie znikną. Moja skóra bardzo się zmieniła przez sześć tygodni, już nie mam wyprysków, no może jeden pryszcz w czasie okresu to wcale nie jest źle. Jestem bardzo wdzięczna, że znalazłam ten lek i to w samą porę na australijskie lato. Bardzo go polecam każdemu 🙂

Dorota
Ocena
Oceniono 3 na 5
8 kwietnia 2024

Miałem torbiel włosową, więc dermatolog przepisał mi Doxycyclinum na około 2 tygodnie (100 mg, dwa razy dziennie, najlepiej rano i wieczorem przed snem). Moje okropne doświadczenia zaczęły się bardzo szybko po zażyciu pierwszej dawki, chociaż początkowo tego nie zauważyłem. Drugiego dnia przyjmowania antybiotyku zjadłem na kolację skrzydełka i zacząłem czuć się lekko oszołomiony, miałem też przytłaczające, dziwne uczucie w ciele. Ze względu na rodziców miałem potencjalnie nadciśnienie, więc przypuszczałem, że to z tym związane. Czułem się dość źle przez całą noc, nie mogłem zasnąć przez długi czas, ale ostatecznie udało mi się uspokoić na tyle, by zasnąć. Następnego dnia obudziłem się czując się w porządku, ale z czasem czułem się coraz gorzej. Miałem duszności, drętwienie rąk, niekomfortowe uczucie ucisku w klatce piersiowej (po lewej stronie) i dziwne mrowienie rozchodzące się po całym ciele. Mój lęk również wzrósł do nowego maksimum. Myślałem, że dostaję zawału. Moi rodzice, obydwoje pracują w medycynie (ale nie lekarze), powiedzieli, że to tylko lęk, ale udało mi się ich przekonać, by zabrali mnie na pogotowie. Spędziłem tam około 5 lub 6 godzin, tylko po to, by powiedzieli mi, że jestem w pełni zdrowy i mam tylko umiarkowane nadciśnienie, które jest głównie spowodowane moim lękiem. Nawet potem symptomy nadal się utrzymywały przez kolejne dni, i zakładałem, że to musiało być związane z moim poziomem ciśnienia…
2 tygodnie temu temu, wróciłem do mojego akademika i czułem się całkiem nieźle, chociaż lekkie oszołomienie i duszności nigdy całkowicie nie zniknęły. Chodziłem więcej, próbując obniżyć moje ciśnienie, i zaczęło to działać, kiedy nagle te wszystkie okropne symptomy wróciły. Lekkie oszołomienie utrzymywało się, zawroty głowy, duszności, pominięcia uderzeń serca, ucisk w klatce piersiowej… Wszystko to osiągnęło szczyt, kiedy jechałem na autostradzie i poczułem tę okropną falę przez moje ciało, myślałem, że zemdleję, a moje tętno skoczyło do około 110-120 uderzeń na minutę. To było i nadal jest najgorsze uczucie, jakie kiedykolwiek doświadczyłem. Zatrzymałem się na poboczu i zadzwoniłem do mamy, mówiąc, jak się czuję i pytając, co powinienem zrobić. Przeprowadziła mnie przez moje symptomy, a potem powiedziała, że to najprawdopodobniej tylko atak paniki. Pod koniec rozmowy moje symptomy zniknęły i czułem się umiarkowanie normalnie. Zdecydowałem wrócić do pokoju na resztę dnia i odpocząć. Atak uderzył we mnie ponownie, gdy wracałem do akademika, ale tym razem byłem lepiej przygotowany, by sobie z tym poradzić.
Gdy wróciłem do pokoju, zadzwonił do mnie tata i zapytał o to, co się stało, i opowiedziałem mu. Przez całą rozmowę czułem te fale ucisku przechodzące przez moje ciało. Ledwie mogłem się skoncentrować na czymkolwiek i czasami czułem, że zaraz zemdleję, ale nadal byłem w porządku. Moi rodzice powiedzieli, bym po prostu próbował się zrelaksować, więc położyłem się w łóżku i próbowałem, ale nie mogłem. Moje tętno nadal rosło, lewa strona mojej klatki piersiowej była bardzo niewygodna, nadal miałem duszności, lekkie oszołomienie, zawroty głowy, lekkie nudności, szalone uciski w klatce piersiowej i to uczucie, jakby coś utknęło w mojej klatce piersiowej. Dwie godziny po tej ostatniej rozmowie, kiedy opowiedziałem rodzicom o tych symptomach, tata zdecydował, że powinniśmy znowu jechać na pogotowie, więc moi rodzice przyjechali po mnie do akademika i zawieźli mnie na pogotowie blisko domu.
Tym razem byłem na pogotowiu przez 9 godzin (takie zabawne…). Wszystkie moje badania wyszły ponownie negatywnie. EKG wyglądało na „podręcznikowo zdrowe”, jak powiedziała pielęgniarka, i wszystkie moje wyniki krwi wyszły idealnie również. Rentgen nie wykazał żadnych nieprawidłowości. Moje ciśnienie było wysokie, gdy przyjechałem, ale do czasu, gdy się uspokoiłem, wróciło do właściwych poziomów. W sumie nikt nie wiedział, co mi jest, poza tym, że lęk potęgował moje symptomy. Znikąd tata zapytał o Doxy… szczególnie interesując się, jak długo już go biorę. Powiedziałem im, że to już dwa tygodnie… co dokładnie zgadza się z czasem, kiedy borykam się z tymi wszystkimi okropnymi symptomami. Moja mama wtedy sprawdziła skutki uboczne Doxy, czego z jakiegoś powodu jeszcze nie zrobiliśmy… i… cóż, patrzcie na to… wszystkie skutki uboczne zgadzają się z symptomami, które miałem 🙂
Więc gdy wróciliśmy do domu, wyrzuciłem Doxy. Starałem się teraz wypłukać resztę z mojego systemu, żeby poczuć się znowu normalnie. To był trzeci dzień od mojej ostatniej wizyty na pogotowiu. Symptomy nie poprawiły. Nadal dostawałem co najmniej jeden atak paniki dziennie, chociaż było to znacznie bardziej do opanowania. Miałem duszności, moje tętno było wysokie, czasami czułem się gorąco przez krótkie okresy, moje serce losowo pomijało uderzenia (co czasami wywoływało atak paniki, co sprawiało, że moje tętno i ciśnienie krwi gwałtownie rosło), odczuwałem dziwne kłucia między moim lewym ramieniem a barkiem i czasami w samym ramieniu, były okazjonalne kłujące bóle w klatce piersiowej, ucisk w środku klatki piersiowej, „niestrawność” i niewygodne uczucie po lewej stronie klatki piersiowej.
Potrzeba dużo siły psychicznej, by nie wpadać w panikę. Wtedy czułem się źle przez cały dzień, a potem miałem próbę orkiestry tego popołudnia. Poszedłem na próbę, bo mój tata wspomniał, że dobrze będzie mieć coś, co odciągnie moje myśli od tego, co dzieje się z moim ciałem, ale musiałem wyjść z próby około 45 minut wcześniej, bo czułem się tak źle. Moja klatka piersiowa była bardzo ściśnięta, były momenty, kiedy czułem, że ledwo mogę oddychać, miałem ból w dolnej części szyi, moje serce przeskakiwało uderzenia, i były momenty, kiedy czułem, że zaraz upadnę.
Moje symptomy zniknęły z czasem… zajęło to wieczność. Chodziłem do lekarza kilka razy razy i byłem u kardiologa dla pewności … wszystko po to, by powiedzieli mi, że jestem w porządku. Wyjście na świeże powietrze i lekki do umiarkowanego wysiłek fizyczny trochę pomogły.

Adam
Ocena
Oceniono 5 na 5
12 czerwca 2023

Doxycyclinum to dla mnie prawdziwy ratunek. Zawsze byłem aktywnym człowiekiem, spędzałem dużo czasu na zewnątrz, ale potem zacząłem mieć poważne problemy ze skórą – trądzik. To było frustrujące, ponieważ jako młody człowiek zależało mi na wyglądzie. Lekarz przepisał mi Doxycyclinum i muszę przyznać, że efekty przerosły moje oczekiwania. W ciągu kilku tygodni zauważyłem znaczącą poprawę. Oczywiście, nie jest to magiczne lekarstwo, które działa od razu – wymagało cierpliwości, ale warto było poczekać.

Marcin
Ocena
Oceniono 4 na 5
10 czerwca 2023

Cierpiałem na trądzik od czasów liceum, ale zawsze myślałem, że to jest coś, co po prostu „przejdzie” z wiekiem. Niestety, nie było tak. W wieku 25 lat nadal borykałem się z trądzikiem, co wpływało na moją pewność siebie. Moja dermatolog zasugerowała, że powinienem spróbować Doxycyclinum, co początkowo wydawało mi się dziwne – myślałem, że antybiotyki są przepisywane tylko na infekcje bakteryjne, a nie na problemy skórne.
Mimo mojego sceptycyzmu, zdecydowałem się spróbować. Przez pierwsze kilka tygodni nie zauważyłem znaczącej poprawy, co było nieco zniechęcające. Ale dermatolog przekonywała mnie, abym był cierpliwy, ponieważ antybiotyki mogą potrzebować trochę czasu, aby zadziałać. Po około miesiącu zacząłem zauważać, że moja skóra wygląda lepiej. Po trzech miesiącach miałem znacznie mniej krost i zaskórników. Byłem naprawdę zaskoczony – nigdy wcześniej żaden lek nie działał tak dobrze.
Nie chciałbym, żeby moja recenzja brzmiała jak cudowne uzdrowienie – nadal mam sporadyczne wybuchy trądziku, ale są one znacznie mniej intensywne i rzadko zdarzają się. Głównym problemem było to, że Doxycyclinum wywołało u mnie dość silne nudności. Musiałem eksperymentować z różnymi sposobami na złagodzenie tych objawów, jak jedzenie dużo białka czy przyjmowanie leku tuż przed snem. Nie było to idealne, ale w porównaniu do poprawy mojego stanu skóry, uważałem, że warto to znieść.

Radosław
Ocena
Oceniono 3 na 5
2 kwietnia 2023

Doxycyclinum był lekiem, który miał na mnie mieszane skutki. Z jednej strony, pomógł mi w walce z uporczywą infekcją skóry, której nie mogłem się pozbyć. Z drugiej strony, miałem pewne skutki uboczne – głównie nudności i biegunkę. Było to uciążliwe, ale zdecydowałem, że warto przetrwać te skutki uboczne, aby pozbyć się infekcji. Jeśli miałbym go używać ponownie, na pewno bym to zrobił, ale chciałbym też wiedzieć, jak lepiej radzić sobie z tymi skutkami ubocznymi.

Henryk
Ocena
Oceniono 5 na 5
7 marca 2023

Gdy zdiagnozowano u mnie boreliozę, poczułam się jakby podłoga zniknęła spod moich nóg. Przyznaję, że nie wiedziałam zbyt wiele o tej chorobie, ale słyszałam, że może być bardzo poważna. Mój lekarz przepisał mi Doxycyclinum jako część mojego planu leczenia i pomimo mojego strachu, byłam gotowa zrobić wszystko, aby pokonać tę chorobę.
Początkowo miałam pewne skutki uboczne, takie jak biegunka i nudności, ale były one do opanowania. Ważne było dla mnie, aby przestrzegać instrukcji lekarza i zawsze brać lek z posiłkiem, co pomagało zmniejszyć te objawy.

Helena
Ocena
Oceniono 5 na 5
3 lutego 2023

Lekarz przepisał mi Doxycyclinum do leczenia Lyme. Początkowo była to prawdziwa walka – musiałam nauczyć się jak radzić sobie z początkowymi skutkami ubocznymi, takimi jak nudności. Ale z czasem te skutki uboczne zaczęły ustępować, a ja zaczęłam czuć się lepiej. Teraz, po kilku miesiącach leczenia, jestem wolna od objawów i czuję się jak nowa osoba. Jestem wdzięczna za to, że ten lek był dostępny dla mnie.

Marta
Ocena
Oceniono 5 na 5
30 grudnia 2022

Doxycyclinum został mi przepisany do leczenia boreliozy, którą złapałam podczas wakacji w lesie. Początkowo byłam przerażona diagnozą, ale lekarz zapewnił mnie, że z odpowiednim leczeniem mogę wrócić do normalnego życia. Początkowo miałam pewne obawy co do skutków ubocznych, ale ostatecznie okazało się, że dobrze toleruję lek. Borelioza ustąpiła i teraz czuję się znacznie lepiej. Bardzo cenię skuteczność tego leku.

Ewa
Ocena
Oceniono 4 na 5
15 października 2022

Zawsze miałem problemy z trądzikiem, ale gdy zacząłem studia, zauważyłem, że staje się on coraz bardziej niekontrolowany. Lekarz przepisał mi Doxycyclinum, mówiąc, że to powinno pomóc. Początkowo byłem sceptyczny, ale zdecydowałem się spróbować. Trwało to około 3 tygodni, zanim zauważyłem pierwsze efekty, ale kiedy to zrobiłem, byłem zdumiony. Mój trądzik zdecydowanie się poprawił. Nie jest to magiczne lekarstwo – nadal mam okazjonalne wypryski, ale stan mojej skóry jest o wiele lepszy niż kiedykolwiek.

Mateusz
Ocena
Oceniono 4 na 5
22 marca 2022

Lekarz przepisał mi Doxycyclinum, kiedy złapałam zapalenie płuc. Byłam w szpitalu przez kilka dni, a potem kontynuowałam leczenie w domu. Lek okazał się bardzo skuteczny – zauważyłam poprawę w ciągu kilku dni. Jedynym negatywnym aspektem było to, że lek sprawiał, że czułam się nieco osłabiona i zmęczona, ale jestem pewna, że choroba również przyczyniła się do tego.

Teresa
Ocena
Oceniono 4 na 5
22 marca 2022

Mój lekarz przepisał mi Doxycyclinum do leczenia infekcji układu oddechowego. Z początku byłam nieco sceptyczna, bo wiem, że antybiotyki mogą mieć swoje skutki uboczne. Muszę przyznać, że lek okazał się skuteczny, mój kaszel i duszności ustąpiły po kilku dniach. Największym minusem dla mnie był niestety dolegliwy ból brzucha. Rozmawiałam o tym z lekarzem i zdecydowaliśmy, że przy kolejnej infekcji spróbuję innego antybiotyku.

Anita
Ocena
Oceniono 2 na 5
1 stycznia 2022

Doxycyclinum to lek, który niestety miał na mnie negatywne skutki uboczne. Cierpiałem na biegunkę i nudności przez cały czas leczenia. Z jednej strony lek spełnił swoje zadanie, bo pomógł mi pokonać infekcję dróg moczowych, ale z drugiej strony, objawy uboczne były dla mnie naprawdę uciążliwe. Myślę, że w przyszłości postaram się unikać tego leku, jeśli tylko będzie to możliwe.

Rafał

Dodaj własną opinię



Uwaga: Informacje od użytkowników dotyczące produktów nie przechodzą procesu weryfikacji. Nie można więc być pewnym, czy osoba komentująca faktycznie nabyła lub używała danego produktu. Firmy czasem zlecają publikację anonimowych opinii, aby kreować korzystny wizerunek swoich produktów lub dyskredytować konkurencję. Z tego względu zalecamy opieranie się głównie na wiedzy i odpowiedziach farmaceutów.

4.1
Oceniono 4.1 na 5
4.1 na 5 gwiazdek (na podstawie 16 opinii)
Świetny44%
Bardzo dobry31%
Średni19%
Słaby6%
Straszny0%

Ostatnia aktualizacja: 23 listopada 2025