Tak, okazjonalnie da się, ale alkohol przy Co-Prenessa bywa problematyczny, bo łatwiej “przytnie” ciśnienie za mocno i możesz się czuć słabo lub kręci Ci się w głowie – zwłaszcza gdy dopiero zaczynasz lek, masz zwiększoną dawkę albo wracasz do leczenia po przerwie.
Co-Prenessa to połączenie peryndoprylu (ACE-inhibitor) i indapamidu (lek o działaniu moczopędnym). W praktyce alkohol może “dołożyć się” do efektu: rozszerza naczynia i potrafi obniżać ciśnienie tu i teraz, a przy indapamidzie dochodzi jeszcze temat odwodnienia (alkohol sam w sobie odwadnia, a diuretyk zwiększa podatność na spadki ciśnienia, skurcze, osłabienie). Właśnie dlatego najczęściej widzi się objawy typu pustka w głowie, chwiejność, senność, kołatanie, zasłabnięcie – szczególnie po wstaniu z kanapy/łóżka (hipotonia ortostatyczna).
Kiedy alkohol jest najgorszym pomysłem (praktycznie):
Jeśli mimo wszystko planujesz lampkę/drinka, to to są rzeczy, które realnie zmniejszają ryzyko:
Warto też pamiętać o drugiej stronie medalu: nawet jeśli “jednorazowo” alkohol może obniżyć ciśnienie, to regularne picie (zwłaszcza większe ilości) potrafi pogarszać kontrolę nadciśnienia i psuć wyniki długofalowo.
Ostatnia aktualizacja: 5 lutego 2026